Chrześcijański Ośrodek dla Osób Uzależnionych Nowa Nadzieja
  • Strona główna
  • O Nas
    • Historia
    • Statut
    • Pracownicy
    • Współpraca
    • Linki
    • Raport Skuteczności/1993-2010
  • Terapia
    • Karta Zgłoszenia
    • Zasady Przyjazdu
    • Koszt Pobytu
    • Etapy i Cele Programu
    • Przebieg Resocjalizacji
    • Regulamin
    • Wyjściówki, Przepustki
    • Rozkład Zajęć
    • Hostel
  • Aktualności
    • Blog Dyrektora
    • Świadectwa
    • Wydarzenia
    • Galeria
    • Video
  • Kontakt

Dzisiaj żyję naprawdę...

Strona Główna » Świadectwa » Dzisiaj żyję naprawdę…
Daniel-150x150
lip, śr 7th, 2010 Opublikowano w : Świadectwa Przez : oksana 0 Komentarze

Nazywam się Daniel, mam 59 lat. Z alkoholom zetknąłem się na balu maturalnym, z którego nic nie pamiętam przez alkohol. Podjąłem pracę zarobkową, w której również towarzyszył alkohol. Załatwienie różnych spraw opierało się o „butelkę”. Byłem młody, niezależny finansowo i czułem się „panem życia”. Założyłem rodzinę, ale moja niezależność nie mieściła się w ramach domowego ogniska. Używałem przemocy w stosunku do żony i dzieci. Popadałem w konflikty z prawem. Moje postępowanie doprowadziło mnie do więzienia. W więzieniu nauczyłem się jeszcze gorszego traktowania innych, bo wydawało mi się, że jestem „kimś”. Byłem ślepy i nie zauważałem, że tracę wszystko. W pewnym momencie znalazłem się na ulicy, bezdomny i uzależniony. Byłem 7 lat bezdomny. Nie widziałem sensu życia i chciałem popełnić samobójstwo.
Pragnąłem zmiany dotychczasowego życia, ale bez mojego udziału i pracy nad sobą. W tym czasie pojawiły się osoby, które podały mi pomocną dłoń. Podjąłem terapię w Ośrodku w Janowicach Wielkich. Mogłem usłyszeć Dobrą Nowinę o Panu Jezusie Chrystusie. Pojednałem się z Nim. Ukończyłem sześciomiesięczny program Ośrodka w terminie i pozostałem rok na Hostelu w Janowicach Wielkich. Po latach, żona wybaczyła mi wyrządzone krzywdy. Bóg dał mi Łaskę odnowić relacje z moimi dziećmi. Dumny jestem z mojego wnuka, który jest w wolnych chwilach pod moją opieką. Nikt by mi nie zaufał gdybym dalej pił alkohol. Po Ośrodku wróciłem do lubińskiego Zboru, skąd otrzymałem pomoc i wsparcie. To właśnie tam pierwszy raz, kiedy tkwiłem jeszcze w uzależnieniu, modlono się o mnie.

Dzisiaj chcę być zależny od mojego Pana Jezusa, który przebaczył mi grzechy, przywrócił godność, daje zdrowie, pracę, relacje z rodziną.

Dzisiaj żyję naprawdę, choć wcale nie jest czasami łatwo. Jednak wierzę, że Pan Jezus jest zawsze ze mną i mam wokół siebie prawdziwych Przyjaciół.

słowo od Dyrektora: Daniel otrzymał szansę na nowe życie. Obecnie pracuje, utrzymuje stały kontakt z dziećmi. Prowadzi wolne od nałogu życie. Angażuje się w działania Zboru w Lubinie na rzecz osób uzależnionych i bezdomnych. Prawdziwie Bóg zmienił Jego życie.

← Niemożliwe stało się możliwe…
Uzależniony, ale od… Boga! →

Aktualności

  • IMG_5919 BOILERY ZAINSTALOWANE - 1500 litrów ciepłej wody non stop 2012/01/25
  • IMG_5399-1 REMONT KORYTARZA TRWA... gładzimy, malujemy i upiększamy 2012/01/09
  • IMG_5646 NOWY ROK 2012 2012/01/01

Galeria

Terapia

  • Karta Zgłoszenia
  • Zasady Przyjazdu
  • Koszt Pobytu
  • Etapy i Cele Programu
  • Przebieg Resocjalizacji
  • Regulamin
  • Wyjściówki, Przepustki
  • Rozkład Zajęć
  • Hostel

Slideshow

Pobierz odtwarzacz Flash, aby zobaczyć ten pokaz slajdów.

Kontakt

ul. Sportowa 5
Janowice Wielkie
58-520
(075) 75 15 166
misjann@o2.pl

Licznik Odwiedzin

7,047 gości

Formularz Kontaktowy

Ofiarodawcy


CREDIT AGRICOLE BANK POLSKA S.A. PL 14 1940 1076 3095 8360 0000 0000 SWIFT LUBWPLPR
CoolMedia (C) 2010