Chrześcijański Ośrodek dla Osób Uzależnionych Nowa Nadzieja
  • Strona główna
  • O Nas
    • Historia
    • Statut
    • Pracownicy
    • Współpraca
    • Linki
    • Raport Skuteczności/1993-2010
  • Terapia
    • Karta Zgłoszenia
    • Zasady Przyjazdu
    • Koszt Pobytu
    • Etapy i Cele Programu
    • Przebieg Resocjalizacji
    • Regulamin
    • Wyjściówki, Przepustki
    • Rozkład Zajęć
    • Hostel
  • Aktualności
    • Blog Dyrektora
    • Świadectwa
    • Wydarzenia
    • Galeria
    • Video
  • Kontakt

W tej beznadziei istnienia - pojawił się Promień Światła…

Strona Główna » Świadectwa » W tej beznadziei istnienia – pojawił się Promień Światła…
2 zjazd Absolwentów 075
wrz, śr 8th, 2010 Opublikowano w : Świadectwa Przez : oksana 0 Komentarze

Przyjechałem do Ośrodka w Janowicach Wielkich pełen obaw, strachu, lęku, złości i nieprzebaczenia. Przez picie alkoholu poznały mnie szpitale, izby wytrzeźwień – stałem się człowiekiem bezdomnym. Spędziłem siedem lat w zakładach karnych. Byłem całkowicie pozbawiony sensu życia. Jedynym celem było to aby niszczyć przez nadużywanie alkoholu wszystko dookoła, czyli najpierw siebie, a przez to moją rodzinę. Chciałem zmienić „swój świat”, ale zamiast zmian dostałem ruinę. Zacząłem parać się magią (tarotem). Uważałem, że to pozwoli mi być innym człowiekiem, że przez to dokonam radykalnych zmian w swoim życiu… i co? Znowu otrzymałem iluzję: zamiast wolności dostałem zniewolenie, a nawet opętanie. Z takiego” pseudo życia” otrzymywałem tylko poczucie winy, wstyd, strach i nieumiejętność radzenia sobie z życiem! Doszedłem do miejsca, gdzie postanowiłem odebrać sobie życie. Dwukrotnie próbowałem się zabić i za każdym razem nie udało mi się ze sobą skończyć. Czułem się beznadziejnie: nie chciało mi się ani żyć ani umrzeć! Zastanawiałem się, co ze mną jest nie tak?

Oto w tej beznadziei istnienia pojawił się promyk światła. Stojąc pod „murem”, poczułem: dotkniecie-impuls-myśl…., przecież modlitwa… sięgnąłem po telefon i zadzwoniłem do Darka, prosząc go o modlitwę. Wierzę, że Bóg miał dla mnie i mojej rodziny plan. Pojechałem na terapię do Janowic Wielkich. Po  pół roku pracy nad sobą, ukończyłem ośrodek i wróciłem do mojej rodziny, którą dzięki Bogu jeszcze nie utraciłem. Razem z żoną i córeczką oddaliśmy swoje życie panu Bogu. Dzisiaj mam spokojne życie i kochającą rodzinę – którą również bardzo kocham!

← Pomoc dla Ośrodka
Pomagamy powodzianom z Bogatyni… →

Aktualności

  • IMG_5919 BOILERY ZAINSTALOWANE - 1500 litrów ciepłej wody non stop 2012/01/25
  • IMG_5399-1 REMONT KORYTARZA TRWA... gładzimy, malujemy i upiększamy 2012/01/09
  • IMG_5646 NOWY ROK 2012 2012/01/01

Galeria

Terapia

  • Karta Zgłoszenia
  • Zasady Przyjazdu
  • Koszt Pobytu
  • Etapy i Cele Programu
  • Przebieg Resocjalizacji
  • Regulamin
  • Wyjściówki, Przepustki
  • Rozkład Zajęć
  • Hostel

Slideshow

Pobierz odtwarzacz Flash, aby zobaczyć ten pokaz slajdów.

Kontakt

ul. Sportowa 5
Janowice Wielkie
58-520
(075) 75 15 166
misjann@o2.pl

Licznik Odwiedzin

7,047 gości

Formularz Kontaktowy

Ofiarodawcy


CREDIT AGRICOLE BANK POLSKA S.A. PL 14 1940 1076 3095 8360 0000 0000 SWIFT LUBWPLPR
CoolMedia (C) 2010